andzia_1982_279 pisze:
Mój Mateusz chodził tam przez cały ostatni rok szkolny.Jak zaczął terapię to jego mowa była na poziomie bełkotu.Po roku widzę różnice,pojawiły się nowe słowa,zdania proste i powtarzanie ze zrozumieniem.Od roku też uczęszczamy do świetnej p.logopedki.Myślę że oba czynniki zadziały pozytwnie.Zresztą zawsze maja komplet i jak rozmawiałam z innymi rodzicami to też zauważyli zmiany
Mój Mateusz chodził tam przez cały ostatni rok szkolny.Jak zaczął terapię to jego mowa była na poziomie bełkotu.Po roku widzę różnice,pojawiły się nowe słowa,zdania proste i powtarzanie ze zrozumieniem.Od roku też uczęszczamy do świetnej p.logopedki.Myślę że oba czynniki zadziały pozytwnie.Zresztą zawsze maja komplet i jak rozmawiałam z innymi rodzicami to też zauważyli zmiany
tam tzn?