Reklama
#916302 11.04.2012 13:42:48
Witajcie
Jestem mamą Mateusza 15 latka który urodził się z zD.Od 2.5rż zaczęły się jego problemy,po podaniu szczepionki.Wszystko to co osiągnął do tego wieku cofnęło się .Mimo wielu charakterystycznych zachowań nikt nie brał poważnie moich uwag że mój syn ma "coś" z autyzmu.W 2003 roku po badaniach w KTA potwierdzono cechy autystyczne - dostaliśmy program edukacyjny,program SI.Obecnie mamy diagnoze "autyzm atypowy",czekamy na diagnoze funkcjonalną,dostaliśmy się do "Tęczy" i czekamy na zajęcia.
Nie wiem co jeszcze napisać bo jest tego dośc dużo jak na 15 lat więc jeśli chcecie wiedziec coś więcej to prosze pytajcie
Pozdrawiamy wszystkich
Jestem mamą Mateusza 15 latka który urodził się z zD.Od 2.5rż zaczęły się jego problemy,po podaniu szczepionki.Wszystko to co osiągnął do tego wieku cofnęło się .Mimo wielu charakterystycznych zachowań nikt nie brał poważnie moich uwag że mój syn ma "coś" z autyzmu.W 2003 roku po badaniach w KTA potwierdzono cechy autystyczne - dostaliśmy program edukacyjny,program SI.Obecnie mamy diagnoze "autyzm atypowy",czekamy na diagnoze funkcjonalną,dostaliśmy się do "Tęczy" i czekamy na zajęcia.
Nie wiem co jeszcze napisać bo jest tego dośc dużo jak na 15 lat więc jeśli chcecie wiedziec coś więcej to prosze pytajcie
Pozdrawiamy wszystkich
#916353 11.04.2012 15:25:38
Misiu a powiedz mi bo ja jestem nowa na forum i nie wiem ..... jak sie zachowuje Mateusz w nawiązaniu do SI bo się zastanawiam jak to wygląda u starszych dzieci? Niestety ja sama za dużo ci nie pomogę.... ale zawsze możesz się wygadać zrzucić trochę zmartwień, zawsze to człowiekowi lżej pozdrawiam
#916477 11.04.2012 17:44:49
Misiu, a po jakiej szczepionce wystąpiły problemy? skoro jesteś przekonana, że szczepionki spowodowały regres, to może rozważ ich odtrucie lub chelatację?
#916496 11.04.2012 18:19:13
roszel u nas jest tak że mój urwis ćwiczy do jakiegoś momentu np kilka tygodni a potem tak jakby ktoś nożem odciął i wracamy do punktu wyjścia a czasem cofamy sie o kilka kroków do tyłu
perlai myślałam o tym ale po tylu latach nie sądze aby przyniosło to jakieś rezultaty a szczepionka to MMR
dopiero jak miał 6-7 lat lekarz "na ucho" powiedział mi że nie powinnam go wogóle szczepić no ale to już było po fakcie, teraz nie szczepie daje oświadczenie i mam spokój
perlai myślałam o tym ale po tylu latach nie sądze aby przyniosło to jakieś rezultaty a szczepionka to MMR
dopiero jak miał 6-7 lat lekarz "na ucho" powiedział mi że nie powinnam go wogóle szczepić no ale to już było po fakcie, teraz nie szczepie daje oświadczenie i mam spokój
#916908 12.04.2012 09:11:21
przyniesie efekty, ale nie tak szybko jak w przypadku małych dzieci. i pewnie przeprowadzenie całego leczenie jest trudniejsze. maluchowi po prostu aplikuję określone lekarstwo o określonym czasie.
jak chcesz to napisz do mnie na priv, to pogadamy
jak chcesz to napisz do mnie na priv, to pogadamy
#916952 12.04.2012 09:56:21
perlai u nas sa dodatkowo inne choroby które nie pozwalają na takie działania niestety
ale chętenie dowiem sie co "piszczy w temacie"
Reklama